Zaczyna rysować się taka szansa. A to z racji tego, co noszę na barku, a nikt nie wie, co to jest. To się nazywa pokomplikować zdanie!
Andrzej przystąpił do malowania mieszkania. A mnie pojawia się możliwość jazdy do niego na mały tydzień za jakieś 10 - 11 dni. Byłoby całkiem nieźle.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz