Jak co roku poszedłem na Cmentarz Grabiszyński III, by zaświecić światła w związku z Dniem Pamięci o Tragedii Górnośląskiej.
Pogoda pochmurna a na dojściu bardzo ślisko. Mam nadzieję, że tym razem nikt nie ukradnie zniczy. W ubiegłym roku ukradziono mi dwa: biały i żółty. Na szczęście niebieski zostawiono.
W domu, w oknie też zaświeciłem.

