Dzisiaj zaczął się czas samotnego gospodarowania z Leonem. Kasia, Magda i Dominik pojechali do Kołobrzegu na dwa tygodnie. Ciekawe, jak im się ten wyjazd uda. Na razie jest pewne, że zabrali straszne mnóstwo rzeczy. Ledwo sami zmieścili się do samochodu. Oby tylko pogoda jako tako dopisała, bo jak będzie zimno i mokro, to przesiedzą wczasy pod dachem i tylko na darmo kasę wydadzą. A cel wyjazdu to hartowanie Dominika, by po powrocie do przedszkola zbyt często nie chorował.
sobota, marca 21, 2009
czwartek, marca 12, 2009
Dawno mnie tu nie było. Aż wstyd.

Pięć tygodni chodził Dominik do przedszkola i w końcu dopadło go kolejne przeziębienie. Siedzi więc w domu.
W poprzednim tygodniu zanosiło się na wczesną, ładną wiosnę a wczoraj i dzisiaj nawet trochę śniegu z deszczem popadało. Aż nie bardzo chce się z domu wychodzić. Na szczęście nie muszę nigdzie iść i siedzę sam w domu. Za to w weekend trzy razy po dwa mecze. Spodziewałem się, że pojadę w niedzielę do Świdnicy na turniej młodziczek ale prawdopodobnie zostanie on przeniesiony na jakiś inny dzień. No i dobrze, może będzie cieplej. Wystarczająco zmarzłem i zmokłem w minioną sobotę w Trzebnicy. A do tej Świdnicy chciałbym pojechać zwłaszcza po ostatnim meczu Gwardii z MKS (Polonią). Każdy, kto sądzi, że rozgrywki młodzieżowe są mało ciekawe, bardzo by się zdziwił. Dla mnie tamto spotkanie to kandydat na mecz sezonu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
