sobota, maja 09, 2026

Spokojniutko.

 Oj, długa przerwa była. Ale też wszedłem w spokojny rytm zajęć: Pawilon Czterech Kopuł, Muzeum Architektury, CAL na Kruczej, Muzeum Miejskie, Dolnośląska Biblioteka Publiczna wypełniały mi czas. Od czasu do czasu jakiś krótki wyskok w tę czy inną stronę Wrocławia, by zobaczyć, co się zmienia albo uzupełnić zbiór zdjęć. Ni i święta po drodze były. Dzisiaj podjechałem na Cmentarz Osobowicki, by odwiedzić dawnego sąsiada.


 

poniedziałek, marca 23, 2026

Korzystanie i zamykanie.

 Korzystam z przysługującej mi darmowej komunikacji zamykając niektóre stare tematy.

W ubiegłym tygodniu byłem w Środzie Śląskiej na lodach. Lody w lokalu założonym przez byłego pracownika wrocławskiego Wolaka. A Wolak doskonalił swe umiejętności i Czolaka w Świdnicy. Tego Turka, do którego jeździłem na lody jeszcze z moimi Rodzicami.

Dzisiaj zaś pojechałem do Kobierzyc przez Tyniec Mały, by sprawdzić, czy nie ma tam pawilonu handlowego, jaki był na Oporowie. Nie ma. Rezultat negatywny to też rezultat. 

środa, marca 11, 2026

Nadal korzystam.

 Dzisiaj odwiedziłem Świdnicę Polską. Nie wszystko zrealizowałem z rzeczy zaplanowanych ale lepsze to niż nic. A będę pamiętać, co mógłbym uzupełnić.


 

poniedziałek, marca 09, 2026

Korzystanie.

 Pisałem ostatnio o nowym otwarciu no i korzystam z niego. Już pięć razy jechałem do Kątów Wrocławskich. Wracałem na cztery różne sposoby.


 A teraz nadszedł czas korzystania w bardziej skomplikowany sposób. Dzisiaj byłem w Rakoszycach. Przesiadki w obydwie strony w Kątach Wrocławskich.


 Wyszło sprawnie. Teraz warto spróbować podobną podróż do Świdnicy Polskiej i Gniechowic a może i do Pełcznicy.

czwartek, lutego 26, 2026

Koniec wolności ale i nowe otwarcie.

 Ptzrz cztery tygodnie cieszyłem się wolnością. Kaśka była w zakładzie zamkniętym więc byłem sam. Co prawda przed wyjściem struła mnie tak, że przez kilka dni byłem uziemiony w domu ale później spędzałem czas bardzo aktywnie by nie ryzykować rozleniwienia, które mogłoby mnie podstępnie dopaść.

W lutym Gmina Kąty Wrocławskie uruchomiła nową komunikację publiczną. Wiele jej linii dojeżdża do Wrocławia. W ten sposób otwarł mi się dostęp do rozmaitych zakątków tej gminy. Na razie darmowy a podejrzewam, że w przyszłości też transport nie będzie mnie kosztować. Dzisiaj odbyłem pierwszą przejażdżkę, do Kątów i z Kątów inną trasą do Wrocławia. Dzień był ciepły i pogodny, w sam raz na taką wyprawę. Mam zamiar od czasu do czasu korzystać.

niedziela, stycznia 25, 2026

Pamięć.

 Jak co roku poszedłem na Cmentarz Grabiszyński III, by zaświecić światła w związku z Dniem Pamięci o Tragedii Górnośląskiej.


 Pogoda pochmurna a na dojściu bardzo ślisko. Mam nadzieję, że tym razem nikt nie ukradnie zniczy. W ubiegłym roku ukradziono mi dwa: biały i żółty. Na szczęście niebieski zostawiono.

W domu, w oknie też zaświeciłem.