poniedziałek, grudnia 31, 2007

Znajdujemy się.

Po wielu, wielu latach zaczynamy, kiedyś chodzący do jednej klasy, odnajdywać się. Wczoraj wymieniłem maile z Jolą i długo rozmawiałem z Tadziem. Chyba wszyscy zaczynamy bardziej tęsknić za młodością.
Wczoraj też zeskanowałem zdjęcia stanowiące archiwum Jacka i Przemka. Tak na mój gust, to oni sami powinni to zrobić. Przynajmniej wróciliby pamięcią do przeszłości. Dla mnie te zdjęcia znaczą bardzo niewiele. Ot, mogłem pośmiać się z fryzur modnych w latach osiemdziesiątych. I tyle.