poniedziałek, stycznia 10, 2022

Sympatycznie.

 Jak widzę, nie tylko ja przywiązałem się do trafiki. Na FB jest sporo wyrazów sympatii do właścicieli i żalu, że ten czas już przeminął.

Pamiętałem, że kiedyś zdobiłem zdjęcie tego sklepiku i umieściłem go na Mapach Google za pośrednictwem Panoramio. Była kiedyś taka usługa ale, niestety, zrezygnowano z niej. No i to zdjęcie zniknęło a ja najwyraźniej nie dałem go na Flickra. Stąd szukanie zajęło mi trochę więcej czasu niż normalnie. Musiałem przypomnieć sobie okoliczności powstania zdjęcia. Ale od czego jest moja słoniowa pamięć. Znalazłem. Zdjęcie powstało w 2011 roku już po zakończeniu kariery przedszkolnej przez Dominika. Oto i ono.


środa, stycznia 05, 2022

Koniec epoki.

 Skończyła się dla mnie pewna epoka. Z końcem roku zlikwidowana została trafika. Istniała od 1991 r. Najpierw korzystałem z niej od przypadku do przypadku, bo jeszcze pracowałem i zakupy robiłem w centrum miasta. Od 1996 r. kupowałem już w niej regularnie, co tydzień. Gazety, "Świat Wiedzy", baterie, w pewnym okresie książeczki o dinozaurach dla Dominika i sprzedawane z nimi figurki.

Wielką zaletą tego sklepiku było to, że zawsze można było liczyć na chwilę miłej rozmowy z właścicielem lub jego żoną. Niestety, to się skończyło. Wiem, że kiedyś ta chwila musiała nadejść ale mimo tego szkoda.