"Rambo, go home" - hasło olimpijskie. Taki już mamy znak naszych czasów.
czwartek, lipca 29, 2004
Wczoraj Przemek telefonował przy mnie i mówiąc do swego rozmówcy nazwał mnie teściem. Bardzo dziwnie się poczułem. W pierwszej chwili przemknęła mi myśl, że chodzi o Dziadka. Ale numer!!! Ciągle nie mogę przyzwyczaić się do swego wieku i roli w rodzinie.
Solniczki z Wieliczki ruszają na podbój Wrocławia
-
Ostatniego dnia pobytu na Dolnym Śląsku pojechaliśmy na wycieczkę do
Wrocławia. Dla większości z nas była to pierwsza wizyta w stolicy Dolnego
Śląska. Pan ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz