wtorek, stycznia 03, 2006

Zmiany.


Otoczenie mi się zmienia. Trwa wyburzanie Hydralu na Grabiszyńskiej. A pamiętam, jak blisko 25 lat temu w nieistniejącej już od dość dawna portierni przy też nieistniejącej bramie głównej grzały się patrole. Widywałem to, gdy nocą przychodziło mi wracać pieszo do domu z dworca po przyjeździe z Kłodzka, z pracy. Co ciekawe, ani razu nie byłem legitymowany. Później obok zakładu powstało targowisko - w targowiskowych pierwszych latach dziewięćdziesiątych. Natępnie targowisko zlikwidowano, zbudowano nową ul. Hallera (kawałek ok. 200 m). Hydral się ograniczył, oddał teren pod stację benzynową BP, jedną halę zajęły różne firmy: od związanych z motoryzacją po hurtownię zniczy, na terenie resztówki zakładu też ulokowały się rozmaitości, m. in. zakład kamieniarski (nagrobkowy) i wulkanizator. Teraz wszystko zostało opróżnione i jest wyburzane. Załączone zdjęcie zrobiłem 4 dni temu, dzisiaj jest już znacznie mniej do widzenia. Podobno gdzieś tu albo kawałek dalej, tam, gdzie obok BP był Aral, ma powstać market budowlany.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz