Miałem dzisiaj bardzo miłe spotkanie, gdy jechałem do Magdy. Z Karolinką. A co to za zbieg okoliczności, niedawno o niej myślałem. Okazuje się, że od roku mieszka na stancji na Muchoborze Wielkim. Aż dziw, że dotychczas nie spotkaliśmy się. Bardzo przyjemnie było choć przez chwilkę porozmawiać.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz