W poniedziałek odwiozłem Kasię do Oławy, dzisiaj ją przywiozłem. W drodze powrotnej, by nie tkwić w korkach pojechaliśmy przez Domasław a po drodze na chwilkę zatrzymaliśmy się w Sobocisku. Całkiem do rzeczy wieś i bardzo na uboczu, spokojnie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz