Wczoraj wybrałem się na Cmentarz Grabiszyński, na grób p. Janka. Sukces umiarkowany ale przy tej okazji dokonałem takich odkryć.
I bardzo smutno mi się zrobiło. Przypomniały mi się dawne, dobre czasy a przy tym uświadomiłem sobie, że to juz się nie powtórzy, nie ma niektórych tamtych ludzi.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz