W ciągu tygodnia drugi raz w Świdnicy. Tym razem z Dominikiem w Kościele Pokoju
i przez chwilę w katedrze,
A przy okazji odwiedziliśmy pewną astronomkę
i spotkaliśmy stadko dzików.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
"Rambo, go home" - hasło olimpijskie. Taki już mamy znak naszych czasów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz