Maj zaczął się pogodą dość marnie przystającą do moich planów. Musiałem je nieco zmodyfikować i zrealizowałem tylko część. Trzeba będzie nieco zwiększyć tempo.
Jestem sam, Kasia przygotowuje dom dla wnuka, którego tylko patrzeć. Karolina wyprzedziła Olę, od wczoraj ma synka. Imienia jeszcze nie znam, liczę, że dzisiaj się dowiem.
Pradziadek zapraszał do siebie Andrzeja ale ten nie skorzystał, bo jest zajęty. Przygotowuje wystawę na czerwiec.
Prawie skończył się dla mnie sezon siatkarski. Chcę jeszcze w najbliższą sobotę wyskoczyć na mecz do Trzebnicy i za dalsze dwa tygodnie być na spotkaniu barażowym. Tym razem nie ma kolizji z tzw. obowiązkami zawodowymi (emeryta).
Jestem sam, Kasia przygotowuje dom dla wnuka, którego tylko patrzeć. Karolina wyprzedziła Olę, od wczoraj ma synka. Imienia jeszcze nie znam, liczę, że dzisiaj się dowiem.
Pradziadek zapraszał do siebie Andrzeja ale ten nie skorzystał, bo jest zajęty. Przygotowuje wystawę na czerwiec.
Prawie skończył się dla mnie sezon siatkarski. Chcę jeszcze w najbliższą sobotę wyskoczyć na mecz do Trzebnicy i za dalsze dwa tygodnie być na spotkaniu barażowym. Tym razem nie ma kolizji z tzw. obowiązkami zawodowymi (emeryta).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz