Byliśmy całym stadem w d. dzielnicy żydowskiej. Dla Dominika to jednak jeszcze za wcześnie. Kiedy zobaczył wielki tłum nadchodzących wycieczkowiczów, był zdezorientowany i nieco wystraszony. A poza tym tematyka jest na razie dla niego za trudna. Kiedyś, w przyszłości, za kilka lat może jeszcze raz spróbujemy. Jak dożyjemy, spróbujemy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz