I po sezonie. Dzisiaj byłem na ostatnich dwóch meczach siatkówki. Jeszcze tylko została mi telewizja.
Gdy wychodziłem z hali dowiedziałem się, że to też już koniec chodzenia na Krupniczą. Od początku nowego sezonu mecze będą odbywać się na Połbina. Trochę mi szkoda. Na Krupniczą miałem bliżej i znakomity dojazd. Na Połbina czeka mnie godzina jazdy z przesiadką. A w powszedni dzień zapewne korki. No i trochę żal żegnać się ze swoim stałym miejscem na balkonie. Za to nowa hala z pewnością będzie wygodna, przestronna i... taka sama jak wszystkie inne. Spróbuję się przyzwyczaić. Na razie pewnie porobię trochę pamiątkowych fotek.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz