Dzisiaj, mając 1 rok i 1 dzień, Dominik po raz pierwszy w życiu był w muzeum. W Muzeum Architektury jest ciekawa wystawa "Wrocławskie dworce". Chciałem ją obejrzeć, Kasia też, więc nie było wyjścia, Dominik musiał nam towarzyszyć. Bardzo zaciekawiły go modele lokomotyw i... pogłos. Co chwilę pokrzykiwał i cieszył się. A wystawa ciekawa. Towarzyszy jej publikacja książkowa, interesująca ale droga bardzo. Już się sporo z niej dowiedziałem. Teraz czekam na dostawę encyklopedii, powinna być lada dzień.
Wczoraj dogadałem się z Kasią i Andrzejem, w przyszłą sobotę jadę do Jarosławia. W przyszłą, bo w tę dalszy ciąg urodzin Dominika (zjazd "dziadowski") no i inauguracja rozgrywek II ligi. Na początek Gwardia gra u siebie z Gaudią. I komu tu kibicować? Chyba po prostu liczyć na dobrą grę i tylko nią się cieszyć. Bo ostatecznie nie wynik jest najważniejszy ale styl, w jakim go osiągnięto. Przynajmniej tak mi się wydaje.
Wczoraj dogadałem się z Kasią i Andrzejem, w przyszłą sobotę jadę do Jarosławia. W przyszłą, bo w tę dalszy ciąg urodzin Dominika (zjazd "dziadowski") no i inauguracja rozgrywek II ligi. Na początek Gwardia gra u siebie z Gaudią. I komu tu kibicować? Chyba po prostu liczyć na dobrą grę i tylko nią się cieszyć. Bo ostatecznie nie wynik jest najważniejszy ale styl, w jakim go osiągnięto. Przynajmniej tak mi się wydaje.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz