sobota, sierpnia 27, 2005

No to sobie pojeździłem.

Wreszcie spiąłem się i zrobiłem rundkę: Pracze Widawskie, Raków, Oleśniczka, Czernica, Wojnowice, Kotowice. W ten sposób skończyłem ze zbieraniem zdjęć z żółtego szlaku. Czas coś z nimi zrobić. Pewnie zacznę w przyszłym tygodniu albo może już jutro. W Rakowie nie zastałem słynnego buka, padł przed kilku laty. Za to znalazłem cypryśnik. Też pięknie.
A w Oleśniczce bezbłędnie rozpoznałem miejsce naszego wypoczynku na skraju lasu 13 lat temu. W tym jestem dobry.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz