Powolutku dochodzę do decyzji zagospodarowania zdjęć, jakie robiłem przed kilkunastu laty na żółtym szlaku dookoła Wrocławia. Brakuje mi jeszcze pięciu fotek z tych, które sobie zaplanowałem zrobić: jednej z Pracz Widawskich, dwu z Rakowa, jednej z Oleśniczki i jednej z Czernicy. Może w najbliższą sobotę wyrwę, by je zrobić. Nie zdecydowałem się też jeszcze, gdzie te zdjęcia zamieszczę. Może nawet nie będzie to w jednym miejscu. Się pożyje, się zobaczy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz