Dzisiaj znowu napisała do mnie Karolinka. Może nasze kontakty ulegną odnowieniu. Ma dziewczyna kłopot: likwidują jej internat i musi szukać mieszkania, a w niezbyt przecież wielkim Tarnobrzegu musi być to niełatwe. Poradziłem by w razie potrzeby nie zastanawiała się wiele lecz by szukała w pobliskich miejscowościach, np. w Sandomierzu. Dojazdy mogą być nieco uciążliwe ale lepszy rydz, niż nic.
Wczoraj podano widomość o śmierci Raya Charlesa. No cóż, przemijają wspominani sprzed lat. Taka jest kolej rzeczy, a jednak szkoda.
Jutro wyjazd do Sobótki. Puchar Ślęży, mam byc SG. Może przy okazji porobię trochę zdjęć?
No i druga przykra wiadomość: Ola nie dostała wymarzonej pracy. Teraz nie bardzo wie, co robić. Chyba Magda i Przemek coś tam wykrakali.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz