Zbliża się 1 listopada więc trzeba odrobić coroczne obowiązki. Ustaliliśmy wyjazd do Puszczykowa na 28 października a do Pawonkowa na 6 listopada. Prędzej się nie dało. Wczoraj byliśmy na wrocławskim cmentarzu zrobić porządki, Kasia oczywiście życzy sobie jechać raz jeszcze (autobusem szczęśliwie), by odpalić kolejną zmianę zniczy. Ona to lubi.
czwartek, października 20, 2022
Jak co roku.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz