Zaszedłem na żarowską wyszukiwarkę grobów i znalazłem tam grób opisany imieniem i nazwiskiem mojej pierwszej miłości, miłości pierwszoklasisty. Tylko osoba pochowana jest o dwa lata młodsza. Czyżby jakaś pomyłka? A może przypadkowa zbieżność nazw osobowych. W tak niewielkiej miejscowości mało prawdopodobne ale możliwe. Przy okazji spróbuję sprawdzić.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Sprawdziłem. Okazuje się, że pomyliłem imiona. Nazwisko jest to samo.
OdpowiedzUsuń