Lat temu już sporo dość często bywałem na ulicy Komuny Paryskiej. Chodziłem tam na rozmaite konferencje do DODN, przechodziłem kurs. Niedawno dowiedziałem się, że budynek, w którym bywałem, stoi pusty. No to poszedłem sprawdzić i zrobić przy okazji jakieś zdjęcia. Nie wiadomo przecież, jak długo postoi.
No, stoi i jest pusty a w dachu ma sporą dziurę. Szkoda, bo to wcale niebrzydki obiekt, zaprojektowany przez Th. Grunewalda.
Budynek ten znajduje się w dawnym ogrodzie, do którego można dostać się przez bramę przejazdową w kamienicy frontowej. I tu moje duże zaskoczenie. Do kamienicy tej przylega budynek modernistyczny. Z przodu czerwona cegła i zagłębiona część z wielkim oknem. Z tyłu galerie. To dzieło Richarda Gazego. Dziwi mnie, ze wiele razy przechodziłem obok i wcale tego budynku nie widziałem choć bardzo wyróżnia się wyglądem od sąsiedztwa. Tak to już człowiek ma.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz