Poczytałem, przeczytałem powieść Kutza "Piąta strona świata". Wreszcie. I z przyjemnością i z dużym zainteresowaniem. Literatura bardzo dobra a przede wszystkim zmuszająca do zastanowienia się (nad sobą też, przynajmniej w przypadkach podobnych do mojego). Skłaniająca do zrozumienia wielu spraw wcale nie tak łatwych, jak się niektórym wydaje. Oj, chyba odstraszam a nie mam takiego zamiaru. W ogóle nie rozwodząc się zachęcałbym każdego do jej przeczytania. Gdyby to nie było zniechęcające użyłbym nawet określenia, że powinna to być lektura obowiązkowa dla każdego myślącego. Tylko, że wtedy zbyt wielu czytelników by się nie znalazło.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz