czwartek, listopada 01, 2007

Byle dalej.

Taaa, sprzęt do mnie wócił ale sprawność jego pozostawia bardzo wiele do życzenia. Pomału zaczynam się do tego przyzwyczajać.
Jutro wyjazd na groby. Jedziemy we trójkę. Obskoczymy dwa cmentarze i kilkoro żyjących krewnych. A propos krewnych. Klaudyna założyła w serwisie Moi Krewni drzewo genealogiczne, do rozbudowywania którego wciągnęła i mnie. A ja z kolei Kasię i Magdę. Całkiem sympatyczna zabawa. Jest na czym spędzać czas na starość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz