Wczoraj pewna starsza niewiasta powiedziała mi, że gdy przeszła na emeryturę, zaczęło jej brakować czasu. Coś w tym jest. Też czasami mam takie odczucie. Na przykład teraz: zawody, dzień przerwy, Jarosław i zaraz po powrocie dwie kontrole. A może po prostu będąc na emeryturze traci się umiejętność organizowania sobie czasu?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz