Świebodzin ma się upodobnić do Rio de Janeiro. Mam nadzieję, że powstaną w nim też szkoły samby, bo miałbym okazję pójść w ślady Richarda Feynmana i wstąpić do którejś z nich a później wziąć udział w karnawałowej paradzie. Kiedy wyznałem to Jackowi Ku., zamilkł (na piśmie). Może nie wierzy, a może szuka takiej szkoły.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz