Po dzisiejszym pooglądaniu sobie występów "Dziesięciorga Wspaniałych" (najnowsza wersja "Jedenastu Wspaniałych") przypomniał mi się stary dowcip:
Zapytano fizyka, inżyniera i ekonomistę ile wynosi pierwiastek kwadratowy z liczby dwa.
Fizyk odpowiedział natychmiast: "To wielkość rzędu jedności".
Inżynier wyciągnął suwak logarytmiczny, odpowiednio ustawił jego okienko i odczytał: "Nieco ponad jeden i czterdzieści jeden setnych".
Natomiast ekonomista odciągnął pytającego na stronę, rozejrzał się dookoła i przyciszonym głosem zapytał: "A ile ma być?"
Uwaga 1: Dowcip ten usłyszałem, gdy byłem młody i przytaczam go w niezmienionym brzmieniu.
Uwaga 2: Jedyna zmiana, jak nastąpiła w ciągu kilkudziesięciu lat, które upłynęły od tego czasu, polega ta tym, że obecnie inżynierowie nie używają suwaków logarytmicznych lecz poniekąd za przyczyną lotów kosmicznych, kalkulatorów. Dzięki temu mogą podawać wartości z większą dokładnością.
Uwaga 3: Dzisiejsze obserwacje podtrzymują moje przekonanie, że tzw. "nauki ekonomiczne" nie są żadnymi naukami. Uprzejmością jest nazywać je pseudonaukami. Ich naukowość chociażby w porównaniu ze sztuką wróżenia z lotu ptaków jest żadna.
Uwaga 4: Wyrażoną powyżej opinię popiera wiadomość, jakie to umiejętności i jaka wiedza były potrzebne i wystarczające, by móc objąć posadę szefa jednej z największych nie tylko u nas instytucji finansowych.
Uwaga 5: Sporo mówiło się dzisiaj o pewnym banku, który pełnił funkcję doradczą. Właściwie po tym, co można było usłyszeć, bank ten powinien bardzo szybko upaść. Po prostu wszyscy klienci, którzy liczą na uczciwość i fachowość jego pracowników, powinni natychmiast zrezygnować z jego usług.
Zapytano fizyka, inżyniera i ekonomistę ile wynosi pierwiastek kwadratowy z liczby dwa.
Fizyk odpowiedział natychmiast: "To wielkość rzędu jedności".
Inżynier wyciągnął suwak logarytmiczny, odpowiednio ustawił jego okienko i odczytał: "Nieco ponad jeden i czterdzieści jeden setnych".
Natomiast ekonomista odciągnął pytającego na stronę, rozejrzał się dookoła i przyciszonym głosem zapytał: "A ile ma być?"
Uwaga 1: Dowcip ten usłyszałem, gdy byłem młody i przytaczam go w niezmienionym brzmieniu.
Uwaga 2: Jedyna zmiana, jak nastąpiła w ciągu kilkudziesięciu lat, które upłynęły od tego czasu, polega ta tym, że obecnie inżynierowie nie używają suwaków logarytmicznych lecz poniekąd za przyczyną lotów kosmicznych, kalkulatorów. Dzięki temu mogą podawać wartości z większą dokładnością.
Uwaga 3: Dzisiejsze obserwacje podtrzymują moje przekonanie, że tzw. "nauki ekonomiczne" nie są żadnymi naukami. Uprzejmością jest nazywać je pseudonaukami. Ich naukowość chociażby w porównaniu ze sztuką wróżenia z lotu ptaków jest żadna.
Uwaga 4: Wyrażoną powyżej opinię popiera wiadomość, jakie to umiejętności i jaka wiedza były potrzebne i wystarczające, by móc objąć posadę szefa jednej z największych nie tylko u nas instytucji finansowych.
Uwaga 5: Sporo mówiło się dzisiaj o pewnym banku, który pełnił funkcję doradczą. Właściwie po tym, co można było usłyszeć, bank ten powinien bardzo szybko upaść. Po prostu wszyscy klienci, którzy liczą na uczciwość i fachowość jego pracowników, powinni natychmiast zrezygnować z jego usług.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz