sobota, stycznia 22, 2005

Siedzę w domu.

Klaudyna dzisiaj ma studniówkę. Dość zabawnie, w samym środku ferii. Może i tak jest dobrze.
Kasia też na studniówce. Kiedyś myślałem, że z nią pójdę. Wyszło jednak inaczej. Opóźnienie (czyżby niedopatrzenie???) zaproszenia spowodowało, że uniosłem się honorem i nie skorzystałem z niego. Nie chcę by Kasia znalazła się w niezręcznej sytuacji, by ktoś kiedyś jej wypomniał, że wymusiła moją obecność. I nie chcę też, bo ktoś mnie kiedyś o takie wymuszanie posądził. Oczywiście wolałbym być ale coś trzeba było wybrać. Wybrałem wersję niełatwą ale chyba słuszną. Myślę, że Pamelka i Wibrafa zorientowały się, o co chodzi. To zdaje się wynikać z ich pytania w ostatnim smsie. Mam nadzieję, że inni bawiący się dziś też się domyślą i zrozumieją.

1 komentarz:

  1. Anonimowy7:34 PM

    czy po latach mogę poprosić o szczegóły???:) najlepiej na priv...@, nk, gg////DM...

    OdpowiedzUsuń