Obejrzałem sobie, nawet dwukrotnie, film "30 lat wymówek" o Michale Giercuszkiewiczu. Uderzające dla mnie było podobieństwo jego głosu i sposobu mówienia do tego, co słyszałem u Sławka Solki, niegdyś mojego trenera koordynatora. Przy okazji sprawdziłem daty. Sławek był ode mnie starszy o siedem lat i zmarł dziesięć lat temu, prawie jedenaście. Czyli przeżyłem go już o kilka lat.
środa, stycznia 15, 2025
Podobieństwo i rachunek.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz