Ten rok okazał się szczególny. Dwukrotnie, w maju i w sierpniu, odwiedziła nas Ola z dziećmi. W dodatku w sierpniu pojawił się też Dominik. Co prawda na chwilę ale jednak.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
"Rambo, go home" - hasło olimpijskie. Taki już mamy znak naszych czasów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz