Tak to już jest, że pamiętamy wielu kolegów ze szkoły średniej a jeszcze więcej ze studiów natomiast koledzy z czasów szkoły podstawowej znikają z pamięci. Oczywiście tacy, z którymi nie chodziło się do szkół wyższego szczebla. Ja niektórych pamiętam, pomocą służy mi stare zdjęcie, bez niego byłoby gorzej.
Ostatnio wpadł mi do głowy pomysł, co byłoby, gdyby na stronie miejscowości, w której chodziłem do szkoły, zamieścić ogłoszenie, że szukam kontaktu z dawnymi kolegami podając rok ukończenia oraz nazwisko wychowawcy. Przypuszczam, że wielkiego odzewu by nie było z kilku przyczyn. Niektórzy z pewnością wyjechali i nie mają już nic wspólnego z tą miejscowością, ktoś umarł - biologia, ludzie w moim wieku często też nie posługują się internetem a jeśli już z niego korzystają, to mogą nie wchodzić na stronę miejscowości.
A przy okazji spróbowałem przypomnieć sobie nazwiska wychowawców z podstawówki. Trudno było ale prawie się udało. Pierwsza wychowawczyni, z pierwszej klasy w Jarosławiu - nie pamiętam nazwiska. Zresztą byłem tam tylko przez trzy miesiące. Dalej było już lepiej. Szkoła w Żarowie. Pierwsza klasa - pani Simińska. Druga klasa - pani Gnat (trudno było). Klasy trzecia i czwarta - pani Klyszcz. Klasa piąta - pani Janina Ignatowicz (jedyna osoba, której imienia jestem pewien). Klasa szósta - pani Szostkiewicz i klasa siódma - pan Józef(?) Śter.
W liceum było łatwiutko. Klasy ósma i dziewiąta - pani Irena Kosmowska, klasy dziesiąta i jedenasta - pan Mieczysław Winiarz.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz