Niedaleko od mojego domu powstaje oporowskie zagłębie gastronomiczne. Czas najwyższy, bo dotychczas nie było z tym najlepiej. Może się wreszcie uda.
I to wszystko obok siebie.
"Rambo, go home" - hasło olimpijskie. Taki już mamy znak naszych czasów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz