sobota, sierpnia 25, 2018

Smuteczek

Rozbiórka dawnej "Fadromy" ruszyła. Przykro patrzeć. Kiedyś to był duży, bogaty zakład, który produkował przede wszystkim ładowarki dla budownictwa i górnictwa. Od lat nie produkowało się tu już niczego. Część terenu wykorzystywały rozmaite firmy i firemki (medyczna, parking dla ciężarówek, dysponent słupów ogłoszeniowych, targowisko, ostatnio bistro,... Reszta stała opuszczona, nieużywana. A w latach osiemdziesiątych zdarzało mi się odwiedzać "Fadromę", bo był to zakład opiekuńczy szkoły, w której pracowałem. Ech!
A swoją drogą górnictwo funkcjonuje, budownictwo też. To dlaczego nie ma zapotrzebowania na produkty "Fadromy"?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz