sobota, lutego 10, 2018

Zwijanie.

Powolutku wyciągam stary sprzęt ciemniowy z piwnicy, sprawdzam go i nieco porządkuję. Po trzydziestu latach składowania wreszcie znalazłem godny sposób pozbycia się go. Za półtora tygodnia zawiozę to do Żarowa, by posłużyło jako pomoc w warsztatach dla tamtejszej młodzieży i dorosłych zainteresowanych fotografią analogową. Ja sam już z tych rzeczy nie skorzystam - nie ten wiek, nie to zdrowie, nie ta ochota. A poza tym zbyt dużo już zainwestowałem w fotografię a właściwie zdjęcioróbstwo cyfrowe. Jego tempo i masowość mnie zdobyły.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz