środa, listopada 15, 2017

Jak to w listopadzie.

W listopadzie ludzie w rozmaitych miejscach palą znicze. Zresztą nie tylko w listopadzie. Ja też. Na grobach członków rodziny, jak prawie każdy. Ale nie tylko. Są jeszcze dwa takie miejsca. Jedno to Pomnik Wspólnej Pamięci w Parku Grabiszyńskim, dawnym Cmentarzu Grabiszyńskim II. Nie jestem w tym miejscu sam. Drugie miejsce to plac zabaw przy szkole na ul. Solskiego. Znajduje się on w miejscu dawnego cmentarza wsi Oporów. Jeszcze kilka lat temu palono tam kilka zniczy, ktoś oprócz mnie pamiętał. Ostatnio już tylko pamiętam ja.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz