piątek, października 07, 2011

Zaczęło się.

Ruszył sezon siatkarski. Dla mnie zaczęło się w minioną sobotę od meczu w Trzebnicy. Gaudia miała zagrać z Rumią ale wobec niedopuszczenia do rozgrywek tej ostatniej (szkoda!) zorganizowano spotkanie towarzyskie Gaudii z Zawiszą Sulechów.
W niedzielę byłem na dwóch meczach juniorek: we Wrocławiu (Gaudia - Olimpia) a później w Obornikach Śląskich (Olimp - MKS Świdnica). Przy okazji pochodziłem sobie po tym miasteczku przypominając dawne czasy. A przed laty bywałem tam często, po kilkanaście razy w roku. Urwało i się w połowie lat dziewięćdziesiątych. Może teraz siatkówka wpłynie na to, że znowu będę tam jeździć.
Wczoraj w Orbicie było towarzyskie spotkanie Gwardii z Gaudią. Miało zdecydowanie dyskretny charakter. Jasne, obydwie drużyny właściwie dopiero przygotowują się do ligowych startów.
Jutro jazda do Świdnicy na mecz drugiej ligi. Może być bardzo ciekawie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz