poniedziałek, stycznia 24, 2011

Nadchodzi cisza.

Pojutrze zacznie się cisza: Kasia wyjeżdża na trzy tygodnie do Szczawnicy. Będziemy całymi dniami siedzieć w domu we dwóch, z Pradziadkiem. Magda w pracy do wieczora, Dominik w przedszkolu przez cały dzień. No to szykuje się odsypianie. Ale nie do końca, nie. W lutym zrobi się trochę ruchu, bo Magda ma dwa wyjazdy, starsi panowie zaczną dojeżdżanie do Małkowic a jeszcze szykuje mi się drobna fucha. Drobna ale przy okazji zaspokoi moją ciekawość. Oczywiście, jeżeli wpadnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz