Leon ma nowego kolegę! Wróciłem z miasta, patrzę, a tu pod świerkiem w ogrodzie siedzi kot. A Leon sobie po ogrodzie chodzi, trawę przegryza, kota nie goni. Kiedy się później zbliżyłem, podszedł i obwąchiwał tego kota, przyjaźnie kiwając ogonem. A Magda i Przemek boją się o Sparky'ego.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz