Z końcem roku zamknęła się trafika. Pamiętam rozmowę z właścicielem, w której zastanawiał się, co będzie robić, gdy już nie będzie prowadzić dotychczasowej działalności. Martwił się, że nie ma szczególnych zainteresowań, które dostatecznie wypełniłyby mu czas. Okazało się, że nie miał za wiele tego czasu. Szkoda.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz