środa, lutego 13, 2019

Minus jeden.

Wczoraj zmarł Lucjan Trela, niegdyś świetny, dzielny i bardzo lubiany bokser. Szkoda, mógł jeszcze pożyć, bo stary bardzo nie był. Ot, ubywa ludzi, których się wspomina. Takie zdarzenia przypominają, że i na mnie kolej się zbliża.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz